Warto przeczytać

„Jan Paweł II w słowach”

TOMIK POEZJI
 „Jan Paweł II w słowach”

Przedszkole nr 41 we Wrocławiu



J. P. II

 

BIAŁY STRÓJ TO PAPIEŻ MÓJ.

UŚMIECHAŁ SIĘ DO NAS Z RANA

I MAWIAŁ - DZIECINO KOCHANA

BĄDŹ WIERNA POBOŻNA I MIŁA

A BOGA ZOBACZYSZ JAK JA.

DAŁEM WAM PRZYKŁAD ŻYCIA

KOCHAJĄC KAŻDEGO Z W AS.

LECZ DZISIAJ CIEBIE JUŻ NIE MA

PUSTKA ZOSTAŁA W NAS.

BRAKUJE NAM TWOICH NAUK,

UŚMIECHU I DOBRYCH RAD,

ZOSTAŁY TYLKO TWE SŁOWA

OJCA, KAPŁANA, PAPIEŻA,

DO, KTÓRYCH WRACAĆ NAM CZAS

BY LEPSZYM CZŁOWIEKIEM SIĘ STAĆ.

ANNA MARIA MRÓZ

NAUCZYCIEL PRZEDSZKOLA INTEGRACYJNEGO NR 12

WE WROCŁAWIU

"PAN BÓG"

 

CZŁOWIEKU, CZY TY WIESZ, ŻE BÓG JEST DUCHEM-OSOBĄ

PANUJE NAD CAŁYM ŚWIATEM I PRAGNIE PANOWAĆ NAD TOBĄ.

JEGO JARZMO JEST SŁODKIE, PROWADZI DO ŻYCIA W PEŁNI,

JEŚLI CHCESZ, TO TAKI CUD W TWOIM ŻYCIU SIĘ SPEŁNI.

 

BÓG CZEKA NA TWOJE TAK, ON GWAŁTU NIE ZADA.

MA MOC CIĘ POPROWADZIĆ, TAM GDZIE MROK NIE ZAPADA.

W KRAINĘ MIŁOŚCI, NADZIEI, GDZIE KRZYŻ STAJE SIĘ BRAMĄ,

PRZYJĘTY W MILCZĄCEJ MIŁOŚCI DLA ZŁA STAJE SIĘ TAMĄ.

 

DZIĘKUJĘ CI BOŻE ZA MIŁOŚĆ, KTÓRA PRZEZ LUDZI PRZECHODZI.

TY JESTEŚ SAMĄ MIŁOŚCIĄ, OSOBĄ, KTÓRĄ CZCIĆ SIĘ GODZI

NIECH CHWAŁA BĘDZIE NA WIEKI, CHWAŁA NA ZAWSZE I WSZĘDZIE.

RADOŚĆ W NIEBIE, A NA ZIEMI- ŻEBY NIKT NIE ŻYŁ W BŁĘDZIE.

 

BÓG OBJAWIŁ, KIM JESTEŚ- PATRZ NA CZYNY JEZUSA. POWIEDZIAŁ:

TY CZYŃ PODOBNIE, A ZNAJDZIE POKÓJ TWA DUSZA.

BENEDYKCIE XVI, POKAŻ, ŻE PAN BÓG ŻYJE.

ODNAWIA SWÓJ KOŚCIÓŁ DUCHEM, KTÓREGO SERCE W NAS BIJE.

 

EWA POKUSIŃSKA-MARTOWICZ

Przedszkole nr 104 (rodzic)

 

 

 

 

"WIERSZ O JANIE PAWLE II 1 KWIETNIA 2005"


TLI SIĘ W SERCU NADZIEJA

DOPÓKI SERCE BIJE

SERCE WIELKIEGO POLAKA

CZŁOWIEKA, KTÓRY UKOCHAŁ LUD

 

BEZ RESZTY ODDANY BOGU

STOI NA ŻYCIA PROGU

A LUD KLĘCZY

I PATRZY

W ROZPACZY

JAK DLA NIEGO DROGA

WYBRANA PRZEZ BOGA

 

BOŻE WSZECHMOCNY I WIELKI

TY MASZ SŁUSZNE PLANY WZGLĘDEM

JANA PAWŁA II

KTÓRY NAM OJCEM KOCHANYM

 

NAUCZ NAS MÓWIĆ SZCZERZE

"BĄDŹ WOLA TWOJA NA ZIEMI"

WSZYSTKO CELOWE JEST PRZECIEŻ

I DOBRZE O TYM WIEMY

 

NIECH SIĘ WYPEŁNI

MY ZOSTANIEMY

POMÓŻ NAM ŻYĆ ZGODNIE Z TWOIMI PRAWAMI

KTÓRYCH NAS UCZYŁ W IMIĘ CHRYSTUSA

OJCZE ŚWIĘTY MÓDL SIĘ ZA NAMI

 

RENATA MISZKIEŁO

Przedszkole nr 104 (rodzic)

 

 "ODSZEDŁ NASZ OJCIEC"

 

ODSZEDŁ NASZ OJCIEC DO CIEBIE,

BOŻE NASZ, OJCZE W NIEBIE.

JUŻ SIĘ TAM CIESZY ZE WSZYSTKIMI

SERCU JEGO BLISKIMI.

JUŻ MATKA BOŻA GO TULI I

JEGO RODZICE RODZENI,

JUŻ JEZUS CHRYSTUS GO PRZYJĄŁ

Z RAMIONY OTWARTYMI.

 

PEWNIE PO TYM PRZYWITANIU

OGLĄDNĄŁ SIĘ ZA SIEBIE,

BY SPOJRZEĆ NA ZIEMSKI PADÓŁ

Z TEJ WYSOKOŚCI W NIEBIE.

I JEŚLI MOŻNA U CIEBIE, BOŻE,

TROSKĄ SWE SERCE ZAJMOWAĆ,

TO PEWNIE ON W NIEBIE

NIE SPOCZNIE SIĘ FRASOWAĆ.

BO ON ZA TWOIM PRZYKŁADEM

UKOCHAŁ TEN LUD PANIE.

PEWNIE U BOGA ZA PIECEM.

W MIŁOŚCI DOŃ NIE USTANIE.

I MY, MU SPOKOJU NIE DAMY,

GDY TAKIEGO POPLECZNIKA U CIEBIE MAMY.

 

ODSZEDŁ NASZ OJCIEC, BOŻE DO CIEBIE.

JAK CUDNIE BY BYŁO SPOTKAĆ SIĘ W NIEBIE.

 

RENATA MISZKIEŁO


 

 

 "CZY TO BYLO DAWNO"

 

CZY TO BYŁO DAWNO?

CZY GO PAMIĘTACIE,

JAK CHODZIŁ PO TEJ ZIEMI

W SWOJEJ BIAŁEJ SZACIE?

 

POŚRÓD LUDZI KROCZĄC SERCE W UŚMIECH WKŁADAŁ

KOCHAJĄC NAS WSZYSTKICH-DAWAŁ, CO POSIADAŁ.

UCZYŁ NAS MIŁOŚCI: DO BOGA I LUDZI.

WSZYSCY WIDZIELIŚMY JAK DLA NAS SIĘ TRUDZIŁ.

DO DZIECI WYCIĄGAŁ SWOJE CZUŁE DŁONIE,

PATRZYŁ PROSTO W OCZY CHWYTAJĄC ZA SKRONIE.

 

JEST NAM TROCHĘ SMUTNO I ŻAL SERCE ŚCISKA,

ŻE JUŻ NIE SPOJRZYMY W JEGO OCZY Z BLISKA.

ALE JAK SIĘ BARDZO, BARDZO POSTARAMY,

SPOTKAMY GO KIEDYŚ W NIEBIE Z ANIOŁAMI.

 

DZIĘKUJEMY BOGU ZA OJCA ŚWIĘTEGO,

KTÓRY W NIEBIE ZA NAS MODLI SIĘ DO NIEGO.

 

RENATA MISZKIEŁO

 

 

 "KTO TY JESTEŚ"

 

- KTO TY JESTEŚ?

– POLAK MAŁY

- JAKI ZNAK TWÓJ?

- CZY GO ZNASZ?

- KOGO TAKIEGO?

- TEGO PANA W BIAŁEJ SUKNI.

- TO NASZ PAPIEŻ! NIE WIESZ TEGO

- CZEMU "NASZ"?

-TEŻ BYŁ POLAKIEM. I TO TAKIM...

TAKIM... WSPANIAŁYM. NO, DOSKONAŁYM

-NIKT NIE JEST DOSKONAŁY!

-ON BYŁ, BO PRZEBACZYŁ ZABÓJCY!

-JAK TO? JAKIEMU ZABÓJCY?

-NO TEMU, CO PRÓBOWAŁ GO ZABIĆ.

-I CO?

-NIE UDAŁO MU SIĘ, BO BÓG GO ZECHCIAŁ OCALIĆ.

-JAK MOŻNA TO PRZEBACZYĆ?

-NIE WIEM, LECZ DAŁ ON RADĘ.

-NASZ PAPIEŻ KOCHAŁ JEZUSA

-I DĄŻYŁ ZA JEGO PRZYKŁADEM

-POWIEDZ MI O NIM COŚ JESZCZE.

-PO PROSTU MIAŁ DOBRE SERCE.

-ON WIERZYŁ WE WSZYSTKICH LUDZI

-I BARDZO SIĘ DLA NICH TRUDZIŁ.

-ODWIEDZAŁ CHORYCH I BIEDNYCH

I TYCH, CO BYLI W NIEWOLI.

PROSIŁ O ŁASKI DLA NAS,

I POCHYLAŁ SIĘ NAD TYM, CO BOLI.

-WŁAŚCIWIE...-JAK SIĘ NAZYWAŁ?

- JAN PAWEŁ II!

- PAMIĘTAM! TO IMIĘ DUŻO MI MÓWI!

WIDZIAŁEM JEGO POGRZEB. WSZYSCY WTEDY PŁAKALI. DLACZEGO?

- BO GO KOCHALI.

- TAK MAŁO O NIM WIEM...

- SPOKO! NAUCZĘ CIĘ.

- WIESZ, CO?

JA TERAZ CZUJĘ RADOŚĆ I WIELKĄ DUMĘ Z TEGO,

ŻE KTOŚ TAKI, TAK JAK JA, BYŁ POLAKIEM.

 

RENATA MISZKIEŁO


 ,,21.37 OWA PAMIĘTNA SOBOTA"

 

21: 37 OWA PAMIĘTNA SOBOTA

NADZIEJA ZAKŁÓCA CISZĘ,

KTÓRA PANUJE NA PLACU ŚW. PIOTRA...

A PÓŹNIEJ TO, CZEGO NIE CHCIELIŚMY SŁYSZEĆ...

 

ODSZEDŁ...

PRZEKROCZYŁ PRÓG ŚMIERCI

ROZPOCZĄŁ NOWE ŻYCIE

 

ŁZY

SMUTEK

ZADUMANIE….

A JEDNAK WEZWAŁEŚ GO, PANIE DO SIEBIE,

KTÓRY JESTEŚ W NIEBIE

 

JAK CIĘŻKO...

I ŻAL SERCE ŚCISKA

TA ŚMIERĆ JEST WSZYSTKIM TAK BLISKA…

 

RODAK NAJWIĘKSZY Z NAM ZNANYCH

WIELKI WŚRÓD ZNANYCH Z HISTORII

TAK SILNY, BO MOC JEGO W WIERZE

BO KOCHAŁ PRAWDZIWIE I SZCZERZE

I W BOGU POKŁADAŁ NADZIEJĘ

I RODZI SIĘ TERAZ PYTANIE:

CÓŻ MAMY CZYNIĆ O PANIE

BEZ JEGO WIARY I SIŁY,

POKORY I CIERPLIWOŚCI

CZERPANEJ Z TWOJEJ MIŁOŚCI

 

NIECH KAŻDY WEJRZY W SWE SERCE

KTÓRE JEST TERAZ W ROZTERCE

NIECHAJ PRZYPOMNI SOBIE

CO MÓWIŁ DO NAS PASTERZ

NIECH JEGO MĄDRE SŁOWA

KAŻDY W SERCU ZACHOWA

ROZWAŻY KROK PO KROKU

SPRÓBUJE COŚ ZMIENIĆ WOKÓŁ

 

W SOBIE, W SWOJEJ RODZINIE

W PRACY, W SĄSIEDZTWIE,

SĄSIEDZTWIE SWYCH KRĘGACH

ŚWIEĆMY JEGO PRZYKŁADEM

KIEDY W NIM BOGA POTĘGA

ODWAŻNIE GŁOSIŁA PRAWDĘ

 

OCIERAŁ ŁZY PŁACZĄCYM

ROZŚWIETLAŁ MROKI KONAJĄCYM

PRZYWRACAŁ GODNOŚĆ UBOGIM

PROSTOWAŁ GRZESZNIKOM DROGI

PRZEBACZAŁ GRZESZNIKOM WINY

SAM PROSIŁ O PRZEBACZENIE

SWOJĄ PROSTOTĄ NAUCZAŁ

JAK KOCHAĆ CIERPIENIE

 

NIE MASZ DRUGIEGO TAKIEGO

SERCOM NASZYM BLISKIEGO

 

CÓŻ JEDNAK WARTA TA MIŁOŚĆ

SZACUNEK I UWIELBIENIE

JEŚLI JA SAMA, JA SAM

NICZEGO W SOBIE NIE ZMIENIĘ

 

BÓG, HONOR I OJCZYZNA

WIARA, NADZIEJA I MIŁOŚĆ

NIECHAJ ZAPADNĄ NAM W SERCU

BĘDĄ ŻYCIOWYM MOTTEM

I PIĘTNO WYCISNĄ NA CZASIE

KTÓRY NASTĄPI POTEM

NIECHAJ NASZE ŻYCIE TAK PŁYNIE

ABYŚMY MOGLI Z GODNOŚCIĄ

SPOJRZEĆ KIEDYŚ W TWE OCZY

PRZEPEŁNIONE MIŁOŚCIĄ

Z MIŁOŚCIĄ DO BOGA I BLIŹNICH

I DO KAŻDEGO STWORZENIA

TE, KTÓRA KRUSZY NIENAWIŚĆ

I SERCA LUDZKIE PRZEMIENIA

 

JĘZYK MÓJ TAK UBOGI

NIE MOŻE WYRAZIĆ WSZYSTKIEGO...

PO PROSTU DZIĘKUJĘ CI PANIE

ZA JANA PAWŁA II.

RENATA MISZKIEŁO


 BĘDĘ PAMIĘTAŁ…

 

"NIECH ZSTĄPI DUCH ŚWIĘTY I ODNOWI OBLICZE ZIEMI,

TEJ ZIEMI"

SŁOWA TE ZROZUMIEM, JAK BĘDĘ TAAKI DUŻY

I JA

I JA

A TERAZ WIEM, KTO JE POWIEDZIAŁ

JAN PAWEŁ II

I JA TO WIEM

I JA TO WIEM

TO PATRON NASZEGO PRZEDSZKOLA

WIESZ, KIM BYŁ?

BYŁ PAPIEŻEM

OJCEM ŚWIĘTYM

LUDZIE KOCHALI GO I PODZIWIALI

ZNA GO I PAMIĘTA O NIM CAAŁY ŚWIAT.

GDY BĘDĘ STARSZY, SAM BĘDĘ CZYTAŁ JEGO MĄDRE SŁOWA.

DO SERCA JE ZAMKNĘ I W ŻYCIU BĘDĘ STOSOWAŁ

 

NAUCZYCIELKA P-41

IZABELA ZIEMIŃSKA

 

 

 

 

PAPA W BIELI

W SERCU MAMY PAPĘ W BIELI

CO CHCIAŁ WSZYSTKICH ROZWESELIĆ.

ZAWSZE JEST POMIĘDZY NAMI,

BO GO DOBRZE PAMIĘTAMY:

JEGO UŚMIECH, PRZEMÓWIENIA

NAWET, KIEDY PALCEM GROZIŁ,

ALE ZAWSZE WSZYSTKICH KOCHAŁ

KAŻDY CZŁOWIEK GO OBCHODZIŁ.

NA ŚWIAT PRZYSZEDŁ W WADOWICACH

GDZIE PRZEPIĘKNE GÓRY LASY

ZŁY LOS ZABRAŁ MU RODZICÓW

NIESPOKOJNE PRZYSZŁY CZASY

DROGA JEGO BYŁA TRUDNA

KAROL ZOSTAŁ SAM NA ŚWIECIE

POTEM WOJNY ZAWIERUCHA

A CO PO NIEJ TO JUŻ WIECIE

MIAŁ KAPELUSZ KARDYNALSKI

PÓŹNIEJ SYMBOLICZNĄ TIARĘ

I TEN WIELKI PIELGRZYM Z POLSKI

GŁOSIŁ W CAŁYM ŚWIECIE WIARĘ

CHOCIAŻ TERAZ W GÓRZE CHODZI

PO NIEBIESKICH BOSKICH ŁĄKACH

Z ZIAREN, KTÓRE W NAS ZASADZIŁ

ROŚNIE CAŁA ŁĄKA W PĄKACH

ROZKWITNIJCIE W PIĘKNE KWIATY

BARWNE, ZDROWE, JASNE, CZYSTE 

W TAKIE KWIATY, CO NIE WIĘDNĄ

ALE KWITNĄ WIEKUIŚCIE

KIEDY SPOJRZY NA NAS Z CHMURY

UJRZY WIELOBARWNE POLA

TĘCZĄ NAM ODPOWIE Z GÓRY,

ŻE SIĘ SPEŁNIA BOŻA WOLA

KIEDY ZNOWU ZERKNIESZ W NIEBO

TWOJA TWARZ SIĘ ROZWESELI

KIEDY ZZA KŁĘBIASTEJ CHMURY

DOJRZYSZ UŚMIECH PAPY W BIELI.

ANDRZEJ MAJEWSKI

(Rodzic) 

 

"JAN PAWEŁ II"

BARDZO KOCHAŁ GÓRY, WIERNY SWYM IDEAŁOM BYŁ.

PRZEKROCZYWSZY WATYKANU MURY,

GODNIE I SZLACHETNIE ŻYŁ.

 

WSZYSCY GO KOCHALI, PRZEBYWAĆ Z NIM CHCIELI

O JEGO ZDROWIE SIĘ BALI, O WIELKIM SERCU WIEDZIELI.

 

MŁODZIEŻ GO KOCHAŁA, CHĘTNIE Z NIM ROZMAWIAŁA.

WADOWICE, TO MIEJSCOWOŚĆ MAŁA, ALE JAKŻE WSPANIAŁA.

 

OJCIEC ŚWIĘTY ODWIEDZAŁ SWE RODZINNE STRONY.

DO WADOWIC WÓWCZAS PRZYJEŻDŻAŁO LUDZI MILIONY.

 

SZKODA - WIELKI PAPIEŻ JUŻ GO NIE MA.

 

MODLĘ SIĘ, ROZMAWIAM Z NIM, BO TO MOJA WIELKA POTRZEBA.

 

 

GRAŻYNA MAĆKOWIAK - BEDNARCZYK

NAUCZYCIELKA PRZEDSZKOLA NR 2

WE WROCŁAWIU

DLA CIEBIE OJCZE

 

MY JEGO NIE WIDZIMY, ALE ON NAS SŁUCHA

CO DO NIEGO MÓWIMY.

TO NASZE PROŚBY, SEKRETY

SZEPTANE MU DO UCHA.

 

UŚMIECHA SIĘ, GDY DZIECI SĄ GRZECZNE,

SMUCI, GDY DO RĘKAWKA KTOŚ SZLOCHA

BO ON NAS WSZYSTKICH BARDZO,

ALE TO BARDZO KOCHA.

 

PATRZY NA NAS JAK MALUJEMY,

JAK ĆWICZYMY WYTRWALE

SŁUCHA, CO O ŚWIECIE JUŻ WIEMY

I WIE, ŻE JEGO ŚLADAMI PODĄŻAĆ CHCEMY.

 

PRAGNIEMY, BY ŚWIAT BYŁ BEZPIECZNY

JAK POD PŁASZCZEM PAPIEŻA,

BY LUDZIE BYLI DOBRZY, ZAWSZE SIĘ UŚMIECHALI

I POZDROWIENIA DO NIEGO -Z ZIEMI WYSYŁALI.

 

JOLA POPIOŁEK

NAUCZYCIELKA P-41

PRZEDSZKOLA NR 41

PROŚBA

JANIE PAWLE II - NASZ PAPIEŻU,

Z WOLI BOŻEJ - LUDZKI PASTERZU.

WYGLĄDAJ NA NAS Z OKNA PAŃSKIEGO

I MÓDL SIĘ ZA NAMI DO BOGA NASZEGO.

TYŚ POZNAŁ WIELE BÓLU,

NIEDOLI, ŁEZ LUDZKICH,
HANIEBNEJ NIEWOLI.

MÓDL SIĘ DO BOGA,

BYŚMY W WIERZE WYTRWALI

I W DRODZE DO NIEGO NIE USTALI.

 

TERESA LECH

NAUCZYCIEL

PRZEDSZKOLA NR 52

PREZENT DLA ŚWIATA

 

KTO TO JEST?

TO?! - LOLEK WOJTYŁA.

TO WYJĄTKOWE I DOBRE DZIECKO,

TAK O NIM ZAWSZE MAMA MÓWIŁA.

 

A TO, KTO?

 

TEN DOROSŁY PAN, TO DAWNY LOLEK.

MARZYŁ, BY ZOSTAĆ W ŻYCIU AKTOREM.

LECZ GDY USŁYSZAŁ GŁOS Z NIEBA

WIEDZIAŁ, ŻE CHCE ZOSTAĆ KSIĘDZEM

TAKA BYŁA JEGO SERCA POTRZEBA.

 

A TO NASZ PAPIEŻ!

 

MIŁO, ŻE WIESZ

 

CAŁY ŚWIAT GO ZNAŁ, PODZIWIAŁ.

W KAŻDYM MIEJSCU NA ZIEMI GORĄCO GO WITAŁ.

CHOĆ NIE MA GO WŚRÓD NAS,

MIESZKA W DOMU BOGA- W NIEBIE.

TO MYŚLĘ O NIM, NIE TYLKO W POTRZEBIE.

PAMIĘTAM WCIĄŻ JEGO SŁOWA

BÓG JEST MIŁOŚCIĄ– MIŁUJE CIĘ!

ZA TO GO KOCHAĆ NA WIEKI CHCĘ.

 

 

JOLA POPIOŁEK

Przedszkole Nr 41 

  

POMÓŻ - MI…

 

BYWA, ŻE JESTEM WKURZONA

I WSZYSTKO MNIE DENERWUJE

ALE TY OJCZE ŚWIĘTY WIESZ,

ŻE POTEM TEGO ŻAŁUJĘ.

ZWIERZAM SIĘ TYLKO TOBIE,

NIE KLĘCZĘ W KONFESJONALE.

-PEWNIE GRZESZĘ-, ALE…

TY ZNASZ MNIE PRZECIEŻ NAJLEPIEJ

-I WIESZ,

ŻE NIE JESTEM TAKA ZŁA,

CHOĆ MOJE SUMIENIE NIEJEDNĄ SKAZĘ MA.

WIEM, ŻE WIĘCEJ DOBRA CZYNIĘ,

ALE TY ZADAJESZ MI PYTANIE

-CZY STARASZ SIĘ JAK MOŻESZ?

PEWNIE NIE, WIĘC POMÓŻ MI BOŻE!

 

 

JOLA POPIOŁEK

Przedszkole Nr 41 

 

 

 

Wiadomości

Kontakt

  • Przedszkole Nr 41 im. św. Jana Pawła II
    ul. Dobra 16
    53-678 Wrocław
  • tel. (071) 355 37 51
    fax. (071) 355 37 51